Zazwyczaj zalecenia zdrowotne dotyczące alkoholu są zróżnicowane. Małe spożycie alkoholu — jeden do dwóch drinków na dzień — nie powoduje problemów z sercem. Z drugiej jednak strony nawet mała ilość alkoholu powoduje wzrost ryzyka zachorowania na raka piersi lub przyczynia się do powstawania wad wrodzonych. I oczywiście nadużywanie alkoholu jest przyczyną wielu innych, poważnych problemów zdrowotnych — od spowodowania wypadku do chorób serca, raka, zaburzeń neurologicznych czy trawiennych.

A jaki ma wpływ na twoją sylwetkę? To nie jest tajemnicą. Alkohol jest tuczący. Ludzie pijący regularnie piwo, wino czy drinki dostarczają organizmowi mnóstwo kalorii, jak pokazuje tabela:

wino (112 g) 85 kalorii
piwo jasne (336 g) 100 kalorii
piwo ciemne (336 g) 150 kalorii
dżin, wódka, whisky, rum (50 g) 148 kalorii

Te liczby w tabeli nie są wypisane po to, byś je zapamiętał, ale raczej dla zilustrowania, że wraz z alkoholem w tych ilościach pakujemy w siebie mnóstwo kalorii. Bez względu na ilość kalorii jednak ważne jest, że alkohol dodaje swoje kalorie do tych, które już skonsumowałeś zamiast je zastępować. Na przykład: jeżeli zjadłeś 4 kromki chleba przed kolacją, to zjesz nieco mniej podczas kolacji. Te dodatkowe 150 kalorii zawartych w chlebie zastąpi podobną ilość, odjętą z potraw, które będziesz jeść później. W przypadku alkoholu jednak ten proces wyrównawczy nie występuje. Nasz organizm wchłania kalorie alkoholu szybko i całkowicie. Dlatego kalorie z alkoholu są dodatkiem do kalorii z jedzenia. Panuje opinia, że choć napoje bezalkoholowe posiadają tę samą liczbę kalorii co piwo (puszka coli ma około 155 kalorii), znacznie łatwiej pozbyć się ich — w przeciwieństwie do kalorii w napojach alkoholowych — ponieważ kalorie w napojach bezalkoholowych pochodzą z cukru. Kalorie z drinków mieszanych nie szkodzą tak sylwetce jak kalorie z alkoholu. To nie znaczy, że zalecamy picie coca-coli czy mieszanych drinków. Chodzi o to, że alkohol może naprawdę zwiększyć twoją tuszę. Dla alkoholików rezultaty są zupełnie inne. Alkoholicy często spożywają mniej żywności, niż inni ludzie i mają poważne braki w odżywianiu.