Do tego należy dodać temperaturę ciała, która powinna utrzymywać się na stałym poziomie i wynosić około 36,6°C. Część tego ciepła służy do wydalania w postaci pary wody zawartej w organizmie, do ogrzewania wdychanego powietrza, spożywanych pokarmów i napojów.
Jesteśmy zatem wspaniałą i skomplikowaną maszyną, która jak inne mechanizmy – wymaga paliwa. Jest nim między innymi pożywienie, umożliwiające funkcjonowanie naszego organizmu, utrzymywanie narządów we właściwym stanie i zapewnianie im stałego prawidłowego działania.
Próbowałam zrozumieć, jaką rolę odgrywają poszczególne pokarmy w organizmie, by – bogatsza o tę wiedzę – dokonać ewentualnego wyboru. I przekonałam się, że jest to niemożliwe. Każdy z tych składników jest użyteczny lub wręcz niezbędny!


Dowiedziałam się, że proteiny (białka) są wykorzystywane do budowy, naprawy i utrzymywania we właściwym stanie „szlachetnych tkanek”, elementów również składających się z protein: mięśni, kości, gruczołów, skóry, hormonów, enzymów, przeciwciał… Są one substancjami odżywczymi o podwójnej funkcji: służą bowiem jednocześnie jako budulec i źródło energii. Ich podstawowymi składnikami są aminokwasy. Organizm nie jest w stanie ich wytwarzać, a ich zupełny brak oznacza śmierć. Białka pochodzenia zwierzęcego (wołowina, wieprzowina, cielęcina, drób, ryby, jajka, produkty mleczne itp.) zawierają pełniejszy zestaw aminokwasów niż białka pochodzenia roślinnego (produkty zbożowe, warzywa strączkowe itp.). Każde z nich są jednak niezbędne do życia.
Starałam się także określić znaczenie tłuszczów dla organizmu człowieka. Jak się wydaje, są one niezbędne. W istocie są wysokokaloryczne (około 9 kalorii na gram), dzięki czemu skutecznie wspomagają walkę z zimnem. A kiedy jest ciepło, również nie można się bez nich obejść: dostarczają energii niezbędnej dla pracy mięśni, przyczyniają się do syntezy niektórych hormonów, zwłaszcza hormonów płciowych. Pokarmami najbogatszymi w tłuszcze są: rośliny oleiste, wędliny, żółtko jajka, żółte sery, tłuste mięso i ryby.
Również węglowodany zapewniają działanie mięśni. Są niezbędne przy skurczach mięśni, także serca i przepony. Dzielą się na łatwo przyswajalne cukry rozpuszczalne w wodzie, które w kilka minut przenikają do krwi, takie jak cukier biały (kupowany powszechnie w sklepach), cukry zawarte w owocach, miodzie, mleku itp., jak również skrobia, charakteryzująca się długim czasem przyswajania (do krwi dostaje się dopiero po kilku godzinach) i zawarta w produktach zbożowych i ryżu, ziemniakach, warzywach strączkowych. Węglowodany są niezbędne, to pewne, ale ich nadmiar w pożywieniu przyczynia się do tworzenia zbędnych zapasów.
Nie będę omawiać w szczegółach witamin, również niezbędnych dla życia i obecnych niemal we wszystkich pokarmach, zwłaszcza świeżych i jedzonych na surowo, ani też soli mineralnych i mikroelementów, koniecznych, gdyż przyczyniających się do podtrzymywania życia, takich jak wapń i fosfor – elementów składowych kości – a także sód, potrzebny do prawidłowego funkcjonowania włókien nerwowych i mięśni.
Nawet jeśli nie rozumiemy dokładnie zasad właściwego odżywiania, nie jest to ważne. To, co naprawdę warto zapamiętać i co jest naprawdę istotne to fakt, iż aby żyć, trzeba jeść. I to jeść wszystko!
Jest to bowiem NIE – ZBĘD – NE!