Techniki relaksacyjne, wykorzystywane systematycznie i z umiarem, będą cenną pomocą w dochodzeniu do właściwej wagi. Tak jak ja, nauczcie się rozluźniać, aby wasz organizm uwolnił się od nękających go demonów. Wasze ciało i dusza staną się wówczas bardziej otwarte na nowe życie i ofiarują wam w zamian zupełnie nową sylwetkę.
Relaksację należy rozpocząć wyborem właściwego miejsca. Jeśli będzie to konieczne, nie wahajcie się dokonać drobnych zmian w swoim otoczeniu, wysiłki te zwrócą się wam po wielokroć. Znajdźcie pomieszczenie, w którym będziecie mogli ustawić kilka doniczek z roślinami. Dobrze byłoby, gdyby był to pokój, w którym już umieściliście duże lustro. Taki domowy ogród, nawet niewielki, składający się z kilku zaledwie harmonijnie rozmieszczonych roślin, doda życia i energii waszemu domowi. Kącik, w którym królować będzie natura, da wam poczucie harmonii z otoczeniem, a co za tym idzie – z własnym wnętrzem. Harmonia jest źródłem równowagi, wrażenia zrelaksowania. Pamiętajcie jednak, że rośliny nie są przedmiotami, to istoty żywe, wymagające uwagi i troskliwej opieki. Jeśli będziecie się nimi regularnie zajmować, okażą wam wdzięczność, wysyłając bardzo korzystne pozytywne promieniowanie.
Jeśli nie ma w tym pomieszczeniu kominka, w którym moglibyście rozpalić ogień, pomyślcie o świecach. Kiedy będziecie obserwować swe nagie odbicie w lustrze, w ich świetle łatwiej będzie wam polubić własne ciało, łatwiej też wyobrazicie sobie swoją przyszłą – szczupłą i zmysłową – sylwetkę.
Gdy zapewnicie już sobie otoczenie sprzyjające relaksacji, musicie nauczyć się relaksować i prawdziwie odpoczywać. Wasz organizm doceni te chwile rzeczywistego odprężenia i da wam to odczuć, łatwiej usuwając wszystkie substancje toksyczne gromadzące się w ciągu dnia i będące bardzo często przyczyną otyłości.

Jak osiągnąć stan pełnego rozluźnienia?
W naszych czasach umiejętność relaksacji i odprężenia jest bardzo rzadkim darem niebios. Słowa „wysiłek”, „praca”, „frustracja”, „zdenerwowanie”, „napięcie”, „stres” wydają się odgrywać dziś kluczową rolę. Jakże rzadko słyszymy słowa: „spokój”, „równowaga duchowa”, „harmonia”. Dzieje się tak, ponieważ pozytywne spojrzenie na życie stało się niemal niemożliwe w skomplikowanym świecie współczesnym – umieją to wyłącznie osoby, które odebrały bardzo specyficzne wykształcenie.
Osiągnięcie stanu pełnej relaksacji wymaga pewnego treningu. Nie wystarczy nakazać sobie odpoczynku, by się prawdziwie rozluźnić. Aby się o tym przekonać, znajdźcie najwygodniejsze łóżko lub kanapę w domu. Połóżcie się i postarajcie się odprężyć. Gdy będziecie mieć wrażenie, że już bardziej nie możecie się zrelaksować, sprawdźcie stopień rozluźnienia mięśni. Być może niektóre z waszych mięśni będą już na wpół rozluźnione. Aby zdać sobie z tego sprawę, zacznijcie od palców u nóg, następnie posuwajcie się wzdłuż ciała ku głowie, próbując uzyskać stan większego rozluźnienia. I jestem pewna, że wam się uda.