Dowiedziałeś się już, że zamiana tłuszczu na żywność zawierającą błonnik polega na usunięciu z jadłospisu produktów zwierzęcych. Odrzucenie produktów pochodzenia zwierzęcego znacznie zredukuje twoje spożycie tłuszczu. Kolejnym wielkim krokiem powinno być za­przestanie używania oleju roślinnego i potraw smażonych. A teraz kilka rad, jak wprowadzić to w życie:

Sosy do sałatek przeważnie ociekają tłuszczem. Sałatka zrobiona ze szklanki włoskiej sałaty i połówki pomidora posiada tylko 20 kalorii. Ale zwróć uwagę, co się stanie po dodaniu 1 łyżki sosu:

sos (1 łyżka) zawartość tłuszczu
sos „katalina” 5,5 g = 65 kalorii
ocet + olej (stosunek 50:50) 8 g = 72 kalorie
pikantny sos włoski „Good seasons” 9,2 g = 85 kalorii

Wynika z tego, że sałata z sosem posiada cztery—pięć razy więcej kalorii niż sałata bez sosu. Nisko- lub beztłuszczowe sosy znacznie obniżają skład tłuszczu w posiłku. Zwróć uwagę na znak firmowy i gatunek sosów, które są teraz dostępne w sklepach spożywczych, szczególnie w dziale dietetycznym. Może zamiast sosu wybierzesz na przyprawę sok cytrynowy do sałatki lub warzyw? Łyżka soku z cytryny nie zawiera tłuszczu i ma tylko cztery kalorie. A może spróbuj się przekonać, jak smaczne są sałatki bez sosu: spróbuj świeżego szpinaku, groszku, pomidorów czy innych składników sałatek bez żadnych przypraw.

Wypieki: w ostatnich latach dietetycy odróżniali tłuszcze nasycone (tłuszcz zwierzęcy) od nienasyconych (większość roślinnych), ponieważ te pierwsze pogarszają dolegliwości sercowe. Jeśli jednak chcemy schudnąć, omawiany problem jest znacznie prostszy: wszystkie rodzaje tłuszczu i oleju są szkodliwe. Wszystkie one zawierają mnóstwo kalorii. Niektóre wypieki, jak precle, obwarzanki, chleb są zwykle dość niskokaloryczne. Z drugiej jednak strony, ciasta, placki, ciasteczka są wysokokaloryczne. Fabrycznie pakowane wypieki posiadają etykietkę, na której wypisane są składniki. Są one wypisane w kolejności od największego do najmniejszego według ilości, więc jeśli olej jest na jednym z pierwszych miejsc, jest go prawdopodobnie więcej, niż gdyby był na ostatnim miejscu. W dodatku większość etykietek posiada wystarczające informacje, by pozwolić na obliczenie faktycznego składu tłuszczu przy użyciu prostej formuły, którą podamy nieco później. Nasza dieta powinna zawierać trochę tłuszczu. Potrzebujemy jednak tylko część tego, co zazwyczaj zjadamy. Niewielką ilość tłuszczu zawierają zboża, warzywa strączkowe i inne. To wystarcza dla naszych potrzeb. Dzieci powinny jeść nieco więcej tłuszczu. Mleko matki jest oczywiście tłustsze, zgodnie z potrzebami rosnącego dziecka. Naturalny proces odłączenia dziecka od piersi eliminuje ten pokarm w odpowiednim czasie.