Sen to nie tylko kwestia naszego komfortu i samopoczucia, ale również zdrowia. To właśnie bowiem podczas snu nasz organizm regeneruje się we wszystkich wymiarach, a więc zarówno jeżeli chodzi o kondycję np. układu mięśniowego, jak też ośrodkowy układ nerwowy. Korzyści płynące ze zdrowego snu najczęściej nie są dla nas łatwo zauważalne: postrzegamy je po prostu jako element wchodzący w skład zdrowia całego ustroju oraz naturalnych zasobów witalnych naszego organizmu. O tym, jak ważny jest sen możemy się jednak przekonać jak najbardziej naocznie wówczas, kiedy śpimy zbyt mało lub też jakość snu jest zbyt niska.

Dlaczego dobry sen jest tak istotny?

Mówiąc najprościej, sen odpowiada za wszystkie te funkcje naszego ustroju, które zaczynają “szwankować” w sytuacji długotrwałych niedoborów snu lub też jego niskiej jakości. Przewlekłe zmęczenie, pogorszenie funkcji kognitywnych, osłabienie układu immunologicznego, osłabienie mięśni, gorsze samopoczucie i większa podatność na depresje- to tylko niektóre z konsekwencji, jakimi może skutkować nieprawidłowy sen.

Bardzo często jesteśmy przekonani, że dla zachowania organizmu w dobrej kondycji wystarczy się “wysypiać”. Niestety, nie jest to do końca prawda. Psychologia już dość dawno wykształciła dziedzinę zajmującą się właśnie snem oraz jego wpływem na nasz organizm. To również z psychologii pochodzi termin “kultura snu”, odnoszący się do zbioru czynników umożliwiających rzeczywiście zdrowe spanie.

Aby sen naprawdę regenerował nasz ustrój, nie wystarczy po prostu spać kilka godzin dziennie. Konieczne jest również wdrożenie szeregu rozwiązań warunkujących odpowiedni przebieg snu. Dieta, używki, jakość materaca, korzystanie z urządzeń elektronicznych, cisza oraz odpowiednie przygotowanie organizmu przed położeniem się spać- to wszystko ma ogromne znaczenie dla tego, w jaki stopniu sen będzie w stanie sprzyjać procesom naturalnej regeneracji organizmu.

Ile powinno się spać?

W przypadku osób dorosłych przyjmuje się, że odpowiednia dobowa “dawka” snu wynosi ok. 7 godzin. Warto jednak pamiętać, że zapotrzebowanie na sen jest kwestią wysoce indywidualną. Niektórzy z nas czują się świetnie przesypiając nawet jedynie 5 godzin na dobę. W przypadku innych minimalna ilość snu będzie natomiast wynosić np. 8 godzin.

dobry sen

Jak możemy poznać, ile dokładnie snu potrzebuje nasz organizm? Najprostszą a zarazem najbardziej wiarygodną metodą jest po prostu samoobserwacja. Jednocześnie należy zaznaczyć, że w odniesieniu do spania zasada “im więcej, tym lepiej” nie znajduje zastosowania. Zbyt długie spanie może wręcz negatywnie wpływać na kondycję ustroju. To samo dotyczy również podsypiania w ciągu dnia, nieregularnego rytmu dobowego a zwłaszcza słynnego “przestawiania budzika”, czyli sytuacji, w której tak naprawdę budzimy się kilka raz a dopiero np. za 4 lub 5 razem definitywnie wstajemy z łóżka i rozpoczynamy dzień.

Czy spanie na podłodze ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie?

Spanie na podłodze to bez mała jeden z obecnych hitów. Zwyczaj ten jest typowy przede wszystkim dla Dalekiego Wschodu. Zachodnia medycyna nie do końca jednak uznaje jego pozytywny wpływ na zdrowie.

Dlaczego? Przede wszystkim, spanie na zbyt twardym podłożu może negatywnie wpływać na stan kręgosłupa, a oprócz tego po prostu skutkować gorszą jakością snu. Oprócz tego, podłoga jest miejscem, które w wysokim stopniu przyciąga kurz, bakterie oraz wszelkie inne czynniki, z którymi ani pościel, ani materac nie powinny mieć styczności. Pozostaje jeszcze jedna istotna kwestia, którą najczęściej pomija się w internetowych poradnikach: promieniowanie elektromagnetyczne. Pamiętajmy, że przewody elektryczne często biegną właśnie pod podłogą, przez co spanie na podłodze może oznaczać wielogodzinną codzienną ekspozycje ciała na fale elektromagnetyczne. Co prawda, spanie na podłodze nie jest aż szkodliwe, jak np. sen bezpośrednio przy ścianie, za którą jest umieszczona na przykład lodówka, jednak umiejscowienie materaca w pewnej odległości od podłogi jest jak najbardziej wskazane.

spanie na brzuchu

Jaka jest najlepsza pozycja do spania?

Przyjmuje się, że najzdrowszą pozycję dla snu stanowi spanie na plecach. Problem jednak w tym, że zwyczajnie nie wszyscy potrafimy tak spać. Co można z tym zrobić? Możemy próbować “nauczyć się” spania na plecach, jednak najpewniej nie będzie to łatwe.

Alternatywą jaka nam pozostaje jest spanie na boku z wyprostowanymi nogami oraz tzw. pozycja rozgwiazdy. Ta ostatnia jest nieco ekwilibrystyczna a oprócz tego również zakłada sen na plecach, chociaż ze względu na całą pozycję ciała łatwiej będzie spać nam w ten sposób, niż w przypadku tradycyjnego spania na wznak. Pozycja boczna jest natomiast zalecana jedynie z zastrzeżeniem, że nogi powinny być wyprostowane. Spanie w tzw. pozycji embrionalnej jest już zaliczane do pozycji zdecydowanie odradzanych ponieważ powoduje ona nienaturalne wygięcie kręgosłupa a jednocześnie nacisk na określone narządy wewnętrzne.