Powtórzmy zatem jeszcze raz: posiłek, w czasie którego spożywamy tak białka, jak i węglowodany, sprzyja otyłości.
Warto więc rozłożyć w czasie jedzenie potraw, których nie należy łączyć w jednym posiłku.
A oto 4 zasady związane z tym problemem:
1. Po posiłku złożonym z pokarmów białkowych należy odczekać cztery godziny, zanim zjemy potrawy zawierające węglowodany lub owoce.
2. Po posiłku złożonym z pokarmów węglowodanowych należy odczekać cztery godziny, zanim zjemy potrawy zawierające białka lub owoce.
3. Po posiłku złożonym z owoców należy odczekać dwie godziny, zanim zjemy potrawy zawierające białka lub węglowodany, a także warzywa.
4. Jeśli posiłek białkowy lub węglowodanowy zawierał ponad 30% tłuszczów, należy odczekać siedem godzin, zanim zjemy cokolwiek innego.
Przypomnę jeszcze raz zasady dotyczące łączenia pokarmów:
1. Białka można łączyć z warzywami, ale nie z węglowodanami.
2. Węglowodany można łączyć z warzywami, ale nie z białkami.
3. Tłuszcze opóźniają proces trawienia.
4. Owoce można łączyć jedynie z innymi owocami.
A zatem są zabronione następujące połączenia:
pieczywo z serem, mięsem, rybą, jajkiem,
makaron z serem, mięsem, rybą, jajkiem,
ryż z serem, mięsem, rybą, jajkiem,
ziemniaki z serem, mięsem, rybą, jajkiem,
fasola z makaron z serem, mięsem, rybą, jajkiem,
naleśniki, pierogi z serem, mięsem, rybą, jajkiem,
owoce z serem, mięsem, rybą, jajkiem.
Mówiąc krótko: jedzcie wszystko, na co macie ochotę, ale niekoniecznie w tym samym czasie.
Dodawajcie do potraw otręby
Nieprzyswajalne włókna roślinne nie są trawione i są wydalane przez organizm bez uprzedniego przekształcenia. Ich główna zaleta polega na tym, że przyśpieszają przechodzenie pozostałości przemiany materii przez końcowy odcinek układu pokarmowego i ułatwiają wydalanie odpadów.
Jeszcze na początku dwudziestego wieku nie doceniano włókien roślinnych, gdyż nie dostarczały kalorii. Pokarmy klasyfikowano wówczas wedle ich wartości energetycznej. Dopiero znacznie później zainteresowano się włóknami roślinnymi ze względu na ich skuteczność w zwalczaniu zaparć. Stwierdzono bowiem, że im bardziej zwarte stawało się pożywienie, co związane było ze zwiększonym spożyciem mięsa, mleka, cukru, jajek, tłuszczu, tym potrzebniejsze stawały się włókna roślinne, zwiększające objętość przyjmowanych porcji pokarmu i ułatwiające ich przejście przez jelito. Jeszcze później zorientowano się, że włókna roślinne wchłaniają dużo wody i pęcznieją, dzięki czemu opóźniają pojawienie się oznak głodu.




